Recenzja książki „Słowiańskie zaświaty. Wierzenia, wizje i mity” Pawła Szczepanika


„Słowiańskie zaświaty…” Pawła Szczepanika to studium na temat wierzeń i wizji związanych ze strefą chtoniczną przeprowadzone na podstawie analiz źródeł pisanych, folklorystycznych, archeologicznych i językoznawczych.

Autor zaczyna od kosmologii słowiańskiej przytaczając dwie podstawowe wersje mitu o stworzeniu świata – świat wyłowiony oraz powstały z jaja. Następnie przechodzi do omówienia kwestii dualizmu wierzeń oraz trójdzielnego modelu wszechświata. Robi to na podstawie zabytków archeologicznych – sławnego Światowida ze Zbrucza oraz okuć pochewek noży. Nie pozostawia czytelnika bez materiału ilustracyjnego. Właściwie każdy wspomniany przez niego przedmiot jest opatrzony zdjęciem.

W kolejnej części przechodzi do opisu bóstw związanych ze strefą śmierci, nie pozostając przy tym bezkrytycznym i przytaczając źródła i interpretacje, z których korzysta. Czytelnik znajdzie tu tekst o Welesie, Marzannie i nieco mniej znanym i bardziej dyskusyjnym żeńskim bóstwie o imieniu Nyja. Opisuje domeny tych postaci mitologicznych i źródła zachowane w folklorze.

Pod koniec publikacji Paweł Szczepanik przechodzi do omówienia wizji zaświatów i cielesności mitycznej. Ostatnim fragmentem jest bogaty przegląd masek związanych z obrzędami śmierci wraz z ich przedstawieniami graficznymi.

Recenzowana książka to, moim zdaniem, bardzo ciekawe ujęcie problemu. Nie ma w niej rozumianego w sensie archeologicznym omówienia obrządku pogrzebowego, opisu poszczególnych grobów i ich kontekstów. Autor podjął się bardzo trudnego zagadnienia posiłkując się kilkoma dziedzinami nauki i przedstawiając własne interpretacje. Mimo, że kwestia słowiańskim zaświatów jest bardzo trudna do interpretacji, książka została przygotowana w taki sposób, by móc dotrzeć do każdego czytelnika, również laika.

Powiązane artykuły:


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *